Witam po dość długiej przerwie!
Przygotowałem coś dla fanów smsującego Psa - bohatera strony http://textfromdog.tumblr.com/ - który udzielił jakiś czas temu bardzo przaśnego wywiadu dla Guardiana [oryginał jest tutaj].
Enjoy!
---
Tłumaczenie: Krystian Iwaniuk (all rights reserved)
Oryginał:Stuart O'Connor
Text From Dog: "Mam gumowego hamburgera, który piszczy!"
Pies - gwiazda strony Text
From Dog – zrobił sobie małą przerwę od
denerwowania swojego właściciela żeby podzielić się z nami swoimi
przemyśleniami na temat technologii... i boczku!
Batdog odpoczywa po ciężkim
dniu pełnym walki ze złoczyńcami i obsikiwaniem rzeczy
Jaki jest twój ulubiony
elektroniczny gadżet, i w jaki sposób usprawnił on twoje życie?
Mam gumowego hamburgera, który piszczy. Jest naprawdę niekiepski, ale chyba nie
da się go zaliczyć do "gadżetów". Mam telefon komórkowy, na którym
nauczyłem się pisać SMSy. Nie usprawnił mojego życia jakoś szczególnie. Może
gdybym był człowiekiem, to bym gadał coś w stylu: "Mój telefon jest
NIESAMOWITY! Nie wyobrażam sobie ŻYCIA bez niego". Na szczęście jestem
psem. Ludzie to idioci.
Kiedy ostatni raz go
użyłeś, i w jakim celu?
Dwie minuty temu. Wysłałem SMSa do gościa, który się mną "zajmuje". Napisałem:
"Kup ciastka". Wysłałem mu to 29 razy, tak żeby nie zapomniał. Teraz
mnie wyzywa. Właśnie tego rodzaju rzeczy muszę znosić.
Jakie dodatkowe funkcje
byś dodał swojemu telefonowi, gdybyś mógł?
Wbudowaną wyrzutnię z hakiem i kamerę noktowizyjną. I do tego opcję hologramu,
który tworzyłby podpuchową wersję mnie. A ja w międzyczasie mógłbym podchodzić
mych wrogów.
Czy twoja komórka za 10
lata będzie już reliktem przeszłości?
Musiałem wygooglać "relikt". To był STANOWCZO za duży wysiłek. Nawet
nie próbuj, proszę, mnie tu olśnić swoim wymyślniastym słownictwem. A wracając do twojego pytania: jestem
buldogiem. Przeciętnie buldogi żyją 10-12 lat. Ja już przeżyłem osiem. Mój
telefon BĘDZIE reliktem, bo zanim umrę to go obsikam i zakopię.
Co ogółem najbardziej
denerwuje cię w elektronice?
Nie jest stworzona dla łap. No i większość smakuje paskudnie. Chcę więcej
elektroniki o smaku boczku! iPadów
pachnących jak kiełbasy. Zanotuj to sobie.
Czy miałeś kiedyś
jakieś urządzenie, którego nienawidziłeś?
Raz znalazłem baterię na śmietniku. Za
każdym razem gdy ją lizałem raziła mój język prądem. Ale NIE MOGŁEM PRZESTAĆ
JEJ LIZAĆ. Nienawidziłem tej baterii, ale zarazem ją kochałem. Teraz chce mi
się płakać. Dzięki za przywołanie wspomnień.
Jeżeli miałbyś udzielić
jednej rady ulepszającej technologię, jak ona by brzmiała?
Ugryź to, potem potrząśnij.
Uważasz się za luddytę
czy nerda?
Chryste, musiałem wygooglać OBA słowa. Czy jest ktoś, do kogo mogę wysłać sms
by cię zwolnił? W ciągu tego wywiadu zrobiłem więcej niż zazwyczaj robię w ciągu miesiąca. Jestem NERDEM, bo
nerdzi są ZAJEBIŚCI. Na dodatek w okularach wyglądam komicznie i seksownie.
Jakie było najdroższe
urządzenie, które kiedykolwiek posiadałeś?
Raz miałem naprawdę niezłego, naprawdę
błyszczącego laptopa. Był mój przez jakieś 15 minut. Mój właściciel zostawił go
na podłodze i zdążyłem zawlec tę maszynkę aż do ogrodu. Już mieliśmy uprawiać
słodką miłość pod krzaczkiem, gdy zdążył mnie złapać. Pies ogrodnika...
Mac czy PC, i dlaczego?
Zawsze podziwiałem sposób w jaki Apple skupia się na przystępności systemu
operacyjnego i estetyce piękna swoich produktów. Jednakże to Windows uznaję za bardziej użyteczny system
jeśli chodzi o moje codzienne sprawy biznesowe. (Przed chwilą przekleiłem to z
Internetu, i nie mam bladego pojęcia o co mnie pytasz).
Czy kupujesz jeszcze
fizyczne wydania muzyki i filmów, tj. CD i DVD, czy raczej ściągasz je z
Internetu? Jaki był twój ostatni zakup?
CD i DVD sprawiają, że mi odwala. Zbyt
błyszczące. Stanowczo zbyt błyszczące. Ostatnią rzeczą jaką ściągnąłem były
wszystkie albumy Abby warte 150 funtów - dla mojego właściciela. Urodzinowa
niespodzianka. Oczywiście on za to płaci. Zabawne jest to, że on NIENAWIDZI Abby.
LOL.
Roboty-kamerdynerzy - trafiony
pomysł?
O TAK. Ale czemu poprzestać na kamerdynerach? Jak dla mnie to moglibyśmy pozbyć
się od razu wszystkich ludzi. Na pewno się nie zgadzasz, ale pomyśl o tym - czy
to NAPRAWDĘ zły pomysł?
Jeśli chodzi o technologię
- jakie urządzenie chciałbyś mieć najbardziej?
Sam nie wiem. Męczą mnie twoje pytania i podejrzliwość. Gdzie to wydrukujecie? Czy
będzie tam moje zdjęcie? Chcę by było czarno-białe, bym wyglądał jak model. A tymczasem
idę poszczekać na coś, ot tak, bez żadnego powodu. Żegnam.
• Pies
urodził się na farmie w Walii. Najsłabszy z pięciorga psiaków w miocie, został
sprzedany jako ostatni. To sprawiło, że był zrzędliwy już od najmłodszych lat. Kiedy
miał 13 tygodni w końcu wylądował w wielkim mieście (Birmingham), gdzie spędził osiem długich i rozczarowujących lat
swojego życia. Pies poświęca swój czas na zrozumienie świata, który go otacza.
Jego zainteresowania to spanie, jedzenie,
gapienie sie tępo w próżnię, i okazyjne obszczekiwanie rzeczy, które się
przewróciły. Ostatnio nauczył się pisać SMSy. Ta wiedza dodała kolorytu jego
życiu, bo dzięki niej może wnerwiać swojego wstrętnego i olewczego właściciela
24h na dobę. Co więcej, Pies zwalcza przestępczość na pół etatu.
Text From Dog: "Mam gumowego hamburgera, który piszczy!"
Pies - gwiazda strony Text
From Dog – zrobił sobie małą przerwę od
denerwowania swojego właściciela żeby podzielić się z nami swoimi
przemyśleniami na temat technologii... i boczku!

Batdog odpoczywa po ciężkim
dniu pełnym walki ze złoczyńcami i obsikiwaniem rzeczy
Jaki jest twój ulubiony
elektroniczny gadżet, i w jaki sposób usprawnił on twoje życie?
Mam gumowego hamburgera, który piszczy. Jest naprawdę niekiepski, ale chyba nie da się go zaliczyć do "gadżetów". Mam telefon komórkowy, na którym nauczyłem się pisać SMSy. Nie usprawnił mojego życia jakoś szczególnie. Może gdybym był człowiekiem, to bym gadał coś w stylu: "Mój telefon jest NIESAMOWITY! Nie wyobrażam sobie ŻYCIA bez niego". Na szczęście jestem psem. Ludzie to idioci.
Mam gumowego hamburgera, który piszczy. Jest naprawdę niekiepski, ale chyba nie da się go zaliczyć do "gadżetów". Mam telefon komórkowy, na którym nauczyłem się pisać SMSy. Nie usprawnił mojego życia jakoś szczególnie. Może gdybym był człowiekiem, to bym gadał coś w stylu: "Mój telefon jest NIESAMOWITY! Nie wyobrażam sobie ŻYCIA bez niego". Na szczęście jestem psem. Ludzie to idioci.
Kiedy ostatni raz go
użyłeś, i w jakim celu?
Dwie minuty temu. Wysłałem SMSa do gościa, który się mną "zajmuje". Napisałem: "Kup ciastka". Wysłałem mu to 29 razy, tak żeby nie zapomniał. Teraz mnie wyzywa. Właśnie tego rodzaju rzeczy muszę znosić.
Dwie minuty temu. Wysłałem SMSa do gościa, który się mną "zajmuje". Napisałem: "Kup ciastka". Wysłałem mu to 29 razy, tak żeby nie zapomniał. Teraz mnie wyzywa. Właśnie tego rodzaju rzeczy muszę znosić.
Jakie dodatkowe funkcje
byś dodał swojemu telefonowi, gdybyś mógł?
Wbudowaną wyrzutnię z hakiem i kamerę noktowizyjną. I do tego opcję hologramu, który tworzyłby podpuchową wersję mnie. A ja w międzyczasie mógłbym podchodzić mych wrogów.
Wbudowaną wyrzutnię z hakiem i kamerę noktowizyjną. I do tego opcję hologramu, który tworzyłby podpuchową wersję mnie. A ja w międzyczasie mógłbym podchodzić mych wrogów.
Czy twoja komórka za 10
lata będzie już reliktem przeszłości?
Musiałem wygooglać "relikt". To był STANOWCZO za duży wysiłek. Nawet nie próbuj, proszę, mnie tu olśnić swoim wymyślniastym słownictwem. A wracając do twojego pytania: jestem buldogiem. Przeciętnie buldogi żyją 10-12 lat. Ja już przeżyłem osiem. Mój telefon BĘDZIE reliktem, bo zanim umrę to go obsikam i zakopię.
Musiałem wygooglać "relikt". To był STANOWCZO za duży wysiłek. Nawet nie próbuj, proszę, mnie tu olśnić swoim wymyślniastym słownictwem. A wracając do twojego pytania: jestem buldogiem. Przeciętnie buldogi żyją 10-12 lat. Ja już przeżyłem osiem. Mój telefon BĘDZIE reliktem, bo zanim umrę to go obsikam i zakopię.
Co ogółem najbardziej
denerwuje cię w elektronice?
Nie jest stworzona dla łap. No i większość smakuje paskudnie. Chcę więcej elektroniki o smaku boczku! iPadów pachnących jak kiełbasy. Zanotuj to sobie.
Nie jest stworzona dla łap. No i większość smakuje paskudnie. Chcę więcej elektroniki o smaku boczku! iPadów pachnących jak kiełbasy. Zanotuj to sobie.
Czy miałeś kiedyś
jakieś urządzenie, którego nienawidziłeś?
Raz znalazłem baterię na śmietniku. Za każdym razem gdy ją lizałem raziła mój język prądem. Ale NIE MOGŁEM PRZESTAĆ JEJ LIZAĆ. Nienawidziłem tej baterii, ale zarazem ją kochałem. Teraz chce mi się płakać. Dzięki za przywołanie wspomnień.
Raz znalazłem baterię na śmietniku. Za każdym razem gdy ją lizałem raziła mój język prądem. Ale NIE MOGŁEM PRZESTAĆ JEJ LIZAĆ. Nienawidziłem tej baterii, ale zarazem ją kochałem. Teraz chce mi się płakać. Dzięki za przywołanie wspomnień.
Jeżeli miałbyś udzielić
jednej rady ulepszającej technologię, jak ona by brzmiała?
Ugryź to, potem potrząśnij.
Ugryź to, potem potrząśnij.
Uważasz się za luddytę
czy nerda?
Chryste, musiałem wygooglać OBA słowa. Czy jest ktoś, do kogo mogę wysłać sms by cię zwolnił? W ciągu tego wywiadu zrobiłem więcej niż zazwyczaj robię w ciągu miesiąca. Jestem NERDEM, bo nerdzi są ZAJEBIŚCI. Na dodatek w okularach wyglądam komicznie i seksownie.
Chryste, musiałem wygooglać OBA słowa. Czy jest ktoś, do kogo mogę wysłać sms by cię zwolnił? W ciągu tego wywiadu zrobiłem więcej niż zazwyczaj robię w ciągu miesiąca. Jestem NERDEM, bo nerdzi są ZAJEBIŚCI. Na dodatek w okularach wyglądam komicznie i seksownie.
Jakie było najdroższe
urządzenie, które kiedykolwiek posiadałeś?
Raz miałem naprawdę niezłego, naprawdę
błyszczącego laptopa. Był mój przez jakieś 15 minut. Mój właściciel zostawił go
na podłodze i zdążyłem zawlec tę maszynkę aż do ogrodu. Już mieliśmy uprawiać
słodką miłość pod krzaczkiem, gdy zdążył mnie złapać. Pies ogrodnika...
Mac czy PC, i dlaczego?
Zawsze podziwiałem sposób w jaki Apple skupia się na przystępności systemu operacyjnego i estetyce piękna swoich produktów. Jednakże to Windows uznaję za bardziej użyteczny system jeśli chodzi o moje codzienne sprawy biznesowe. (Przed chwilą przekleiłem to z Internetu, i nie mam bladego pojęcia o co mnie pytasz).
Zawsze podziwiałem sposób w jaki Apple skupia się na przystępności systemu operacyjnego i estetyce piękna swoich produktów. Jednakże to Windows uznaję za bardziej użyteczny system jeśli chodzi o moje codzienne sprawy biznesowe. (Przed chwilą przekleiłem to z Internetu, i nie mam bladego pojęcia o co mnie pytasz).
Czy kupujesz jeszcze
fizyczne wydania muzyki i filmów, tj. CD i DVD, czy raczej ściągasz je z
Internetu? Jaki był twój ostatni zakup?
CD i DVD sprawiają, że mi odwala. Zbyt błyszczące. Stanowczo zbyt błyszczące. Ostatnią rzeczą jaką ściągnąłem były wszystkie albumy Abby warte 150 funtów - dla mojego właściciela. Urodzinowa niespodzianka. Oczywiście on za to płaci. Zabawne jest to, że on NIENAWIDZI Abby. LOL.
CD i DVD sprawiają, że mi odwala. Zbyt błyszczące. Stanowczo zbyt błyszczące. Ostatnią rzeczą jaką ściągnąłem były wszystkie albumy Abby warte 150 funtów - dla mojego właściciela. Urodzinowa niespodzianka. Oczywiście on za to płaci. Zabawne jest to, że on NIENAWIDZI Abby. LOL.
Roboty-kamerdynerzy - trafiony
pomysł?
O TAK. Ale czemu poprzestać na kamerdynerach? Jak dla mnie to moglibyśmy pozbyć się od razu wszystkich ludzi. Na pewno się nie zgadzasz, ale pomyśl o tym - czy to NAPRAWDĘ zły pomysł?
O TAK. Ale czemu poprzestać na kamerdynerach? Jak dla mnie to moglibyśmy pozbyć się od razu wszystkich ludzi. Na pewno się nie zgadzasz, ale pomyśl o tym - czy to NAPRAWDĘ zły pomysł?
Jeśli chodzi o technologię
- jakie urządzenie chciałbyś mieć najbardziej?
Sam nie wiem. Męczą mnie twoje pytania i podejrzliwość. Gdzie to wydrukujecie? Czy będzie tam moje zdjęcie? Chcę by było czarno-białe, bym wyglądał jak model. A tymczasem idę poszczekać na coś, ot tak, bez żadnego powodu. Żegnam.
Sam nie wiem. Męczą mnie twoje pytania i podejrzliwość. Gdzie to wydrukujecie? Czy będzie tam moje zdjęcie? Chcę by było czarno-białe, bym wyglądał jak model. A tymczasem idę poszczekać na coś, ot tak, bez żadnego powodu. Żegnam.
• Pies
urodził się na farmie w Walii. Najsłabszy z pięciorga psiaków w miocie, został
sprzedany jako ostatni. To sprawiło, że był zrzędliwy już od najmłodszych lat. Kiedy
miał 13 tygodni w końcu wylądował w wielkim mieście (Birmingham), gdzie spędził osiem długich i rozczarowujących lat
swojego życia. Pies poświęca swój czas na zrozumienie świata, który go otacza.
Jego zainteresowania to spanie, jedzenie,
gapienie sie tępo w próżnię, i okazyjne obszczekiwanie rzeczy, które się
przewróciły. Ostatnio nauczył się pisać SMSy. Ta wiedza dodała kolorytu jego
życiu, bo dzięki niej może wnerwiać swojego wstrętnego i olewczego właściciela
24h na dobę. Co więcej, Pies zwalcza przestępczość na pół etatu.
No comments:
Post a Comment